Ile kosztuje chatbot dla sklepu? Policz więcej niż abonament

Właścicielka kwiaciarni prowadzi sprzedaż online

Kiedy pytasz dostawcę, ile kosztuje chatbot, dostajesz zwykle jedną kwotę miesięcznie i listę funkcji. Rachunek, który zapłacisz naprawdę, jest dłuższy. Ktoś musi podłączyć katalog i poprawić bota, gdy zmienisz próg darmowej dostawy, a przy opłatach za rozmowy dochodzi jeszcze pytanie, co stanie się z fakturą w miesiącu, w którym reklama wreszcie zacznie działać. Rozkładamy tę cenę na części i liczymy ją na przykładzie razem z Twoim czasem, a na końcu podajemy cenę CartBota.

Ile kosztuje chatbot i za co właściwie płacisz

Cena chatbota AI odpowiada na dwa różne pytania i dobrze je rozdzielić, zanim zaczniesz porównywać oferty. Pierwsze brzmi „jak płacę”. Może to być stała kwota co miesiąc albo opłata od użycia, liczona od rozmów lub od wiadomości. Drugie brzmi „kto robi robotę”. Ktoś musi podłączyć katalog i wpisać zasady dostawy i zwrotów, a potem poprawiać bota, kiedy zacznie mylić warianty albo poda stary próg darmowej wysyłki.

Te dwie sprawy chodzą osobno. Abonament bywa samoobsługowy i wtedy całą konfigurację robisz sam, a bywa też usługą prowadzoną, w której robi ją za Ciebie dostawca. Prowadzona nie znaczy płatna od wyniku. Nie znaczy też, że zawsze droższa od narzędzia do samodzielnej konfiguracji. Dlatego przy dwóch ofertach patrz najpierw, ile roboty zostaje po Twojej stronie, a dopiero potem na kwotę.

Opłata za rozmowę i miesiąc, w którym reklama zadziała

Płacenie od użycia wygląda uczciwie, dopóki ruch jest mały. Kłopot zaczyna się, gdy rośnie szybciej, niż planowałeś, na przykład kiedy kampania przed świętami wreszcie zaskoczy i do czatu zajrzy dużo więcej ludzi niż zwykle.

Najpierw przeczytaj, co dostawca nazywa rozmową. Rozmowa wznowiona po godzinie może liczyć się drugi raz, przejęcie przez człowieka też może ruszyć licznik. Publiczny cennik Tidio rozróżnia na przykład rozmowy z obsługą i rozmowy z asystentem AI Lyro, więc sama nazwa planu nie mówi, co dokładnie mieści się w pakiecie.

Potem poproś o dwie wyceny, jedną na zwykły miesiąc i drugą na miesiąc z kampanią, którą planujesz. Zapytaj też, co się dzieje po wyczerpaniu pakietu. Dopłacasz czy bot milknie? Przy drugiej odpowiedzi uważaj, bo pakiet kończy się akurat wtedy, gdy klientów jest najwięcej.

Ile kosztuje stworzenie chatbota od zera

Własny bot to trzecia droga. Płacisz programiście za podpięcie modelu językowego do Twojego sklepu, a potem co miesiąc za samo korzystanie z modelu. Dostawcy modeli liczą to zwykle od ilości przetworzonego tekstu, czyli tokenów, więc i tutaj rachunek rośnie razem z ruchem.

Do tego dochodzi utrzymanie. Zmienia się katalog, zmieniają się zasady dostawy, a ktoś musi pilnować, żeby bot o tym wiedział. Przy własnym rozwiązaniu tym kimś jesteś Ty albo programista rozliczany za godziny. Jeśli chcesz porównać tę drogę z gotową usługą, policz obie na tym samym okresie, na przykład na roku, bo jednorazowy koszt budowy rozłożony na dwanaście miesięcy wygląda zupełnie inaczej niż na pierwszej fakturze.

Twój czas też kosztuje

Jedna pozycja nie ma faktury i łatwo o niej zapomnieć. Przy narzędziu, które konfigurujesz sam, musisz przygotować wiedzę dla bota i sprawdzić go na swoich produktach, a potem wracać do niego po każdej większej zmianie w ofercie. W usłudze prowadzonej tej pracy jest mniej, choć do zera nie spada. Ktoś nadal musi przekazać dostawcy nowe zasady i sprawdzić, czy bot dobrze opisuje Twoją ofertę, bo to, czy kurtka ma membranę, wiesz Ty.

Powiedzmy, że narzędzie kosztuje 100 zł miesięcznie, a na jego obsługę schodzą Ci dwie godziny w miesiącu. Jeśli na potrzeby porównania wycenisz swoją godzinę na 80 zł, wychodzi 260 zł miesięcznie. Kwoty są przykładowe. Pokazują za to, dlaczego tańszy abonament nie musi oznaczać tańszego bota.

Jednorazowe uporządkowanie opisów produktów zapisz osobno, bo nie wraca co miesiąc. Pilnuj też jednej podstawy: jeśli jedna oferta podaje kwoty netto, a druga brutto, sprowadź je do wspólnego mianownika, zanim cokolwiek porównasz.

Kiedy chatbot się zwraca

Raport „przychód z czatu” kusi, żeby postawić go obok faktury i podzielić jedno przez drugie. To za mało. Raport pokazuje zamówienia związane z rozmową i nie mówi, ile z nich powstało wyłącznie dzięki botowi. Część klientów kupiłaby i tak.

Licz na marży. Przyjmijmy, że usługa kosztuje 200 zł miesięcznie, a z jednego dodatkowego zamówienia po odjęciu kosztu towaru i kosztów zmiennych zostaje Ci 40 zł. Żeby pokryć samą usługę, potrzebujesz pięciu zamówień, które bez czatu by się nie wydarzyły. Pięć zakupów powiązanych z czatem w raporcie jeszcze tego nie dowodzi.

Oszczędzony czas policz osobno: sprawdź, ile odpowiedzi naprawdę zeszło Ci z głowy, i odejmij od tego czas spędzony na poprawianiu bota. Jeśli w tym samym miesiącu zmieniłeś reklamy albo puściłeś promocję, porównanie sprzedaży przed wdrożeniem i po nim wymiesza oba efekty.

Ile kosztuje CartBot

CartBot to usługa prowadzona w stałym abonamencie od 50 zł netto miesięcznie. Wdrożenie i prowadzenie bota są w cenie, za tokeny i wiadomości płacisz 0 zł, a rozliczenie jest miesięczne, bez umowy na lata. Konkretna kwota zależy od katalogu i ruchu, bo sklep z dwustoma produktami i sklep z dwudziestoma tysiącami to inna robota. Liczy się też zakres, czyli to, co bot ma u Ciebie robić. Od wyniku sprzedaży się nie rozliczamy.

Po Twojej stronie zostaje niewiele: przekazujesz nam aktualne zasady sklepu, kiedy się zmieniają, i potwierdzasz fakty o ofercie. Do wyceny wystarczy adres sklepu i kilka zdań o tym, do czego ma Ci służyć czat. Odbierając wdrożenie, zadaj botowi pytanie o produkt, który znasz na pamięć, a potem zrób zakup testowy i znajdź go w raporcie.

Do arkusza z porównaniem ofert wpisz kwotę z wyceny, którą dostaniesz. Stawka „od” z nagłówka strony, także naszej, mówi tylko, gdzie zaczyna się cennik.

Sprawdź CartBota w swoim sklepie

Wycena w 24 h. Bez zobowiązań i bez karty.